Droga Wolności

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Jeśli kiedyś będziecie mieli okazję wypoczywać w Wysokich Tatrach, to polecam przejechać się na rowerze Cestom Slobody czyli Drogą Wolności. Samo Miasto Wysokie Tatry (Mesto Vysoké Tatry) to organizm miejski składający się z wielu osiedli położonych przy wymienionej drodze. Droga natomiast, to malowniczo położona trasa o świetnej nawierzchni, biegnąca u podnóży Tatr od Szczyrbskiego Stawu (Štrbského Plesa) do Łysej Polany. Przebiega fragmentami dróg nr 537 i 66. Największymi osiedlami tego miasta są Szczyrbski Staw, Stary Smokowiec (Starý Smokovec) i Tatrzańska Łomnica (Tatranská Lomnica).

Droga Wolności biegnąca w kierunku Tatrzańskiej Kotliny (2012)

Pierwszy raz miałem okazję podróżować nią na rowerze w lipcu 2012 roku. Rower pożyczyłem wówczas na 4 godziny w Norway Shop’ie w Tatrzańskiej Łomnicy. Do tego kask, który poza obszarem zabudowanym jest tam obowiązkowy. Dodatkowo na Słowacji rower musi być wyposażony w zamontowane na stałe i działające oświetlenie oraz pomarańczowe odblaski na szprychach i pedałach (ze szczegółami można się zapoznać na stronie Turystycznego Klubu Kolarskiego PTTK „Ondraszek”) Tak mówią przepisy, wypożyczalnie traktują je jednak dość swobodnie. Nie wiem, jak traktuje je tamtejsza policja, ale mnie zdarzyło się kiedyś (jadąc na własnym pięknie wyposażonym rowerze), że wyprzedzający mnie policjanci zwolnili i z uwagą przyglądali się rowerowi.

Droga Wolności na odcinku biegnącym przez Tatrzańską Leśną (Tatranská Lesná) w kierunku Starego Smokowca. Po lewej w dole przystanek Tatrzańskiej Kolei Elektrycznej TEŽ (2012)

Jeśli jesteśmy w Wysokich Tatrach i nie mamy roweru, to jest wiele miejsc, gdzie można go wypożyczyć. Co prawda wspomniany przeze mnie Norway Shop w 2015 roku już nie istniał, ale w samej Tatrzańskiej Łomnicy były dwie inne wypożyczalnie. Ceny według mojego rozeznania kształtują się w granicach 10-15 euro za dzień.

Przed wjazdem do Starego Smokowca od strony Tatrzańskiej Łomnicy. Tutaj brak jest pobocza, a chodnik nie jest ścieżką rowerową (2014)

Jazda trasą pod Tatrami to prawdziwa przyjemność. Nawierzchnia jest bardzo dobra, często występują szerokie asfaltowe pobocza, a oznakowanie poziome jest dobrze utrzymane.  I sprawa chyba najważniejsza – poczucie bezpieczeństwa. Nigdzie nie spotkałem się z taką ostrożną jazdą kierowców wyprzedzających rowerzystów. Podejrzewam, że spowodowane to jest wypoczynkowym charakterem tego regionu – większość kierowców to przyjezdni, a wiadomo że “nie u siebie” każdy jeździ ostrożniej. A może wpływ na to ma duża ilość policji i straży miejskiej na drodze? I dygresja: na Słowacji policja to “polícia”, a straż miejska to “mestská polícia”.

W Starym Smokowcu Droga Wolności przebiega przez centrum miejscowości (2014)

W zależności od tego, gdzie “obozujemy”, jechać możemy albo najpierw z górki, a potem pod górkę, albo odwrotnie. Cesta Slobody wznosi się od strony Tatrzańskiej Kotliny (Tatranskej Kotliny) do samego Szczyrbskiego Stawu (Štrbského Plesa). Nie są to jakieś uciążliwe podjazdy, a nawet zdarza się kilka spadków, na których można dać nogom wytchnienie. Najbardziej malowniczy jest odcinek między Starym Smokowcem a Szczyrbskim Jeziorem. A najbardziej stromy podjazd jest przed samym Szczyrbskim Stawem.

Okazały hotel Royal Palce w Nowym Smokowcu (2014)

Należy też uważać, aby nie minąć odnogi prowadzącej do tego osiedla. Na odcinku prowadzącym trasą nr 66 do Tatrzańskiej Kotliny, Droga Wolności posiada wygodną ścieżkę rowerową. Ruch na tej drodze jest zdecydowanie większy i bardziej nerwowy, dlatego jazda szosą może być niebezpieczna. Zresztą nawet na ścieżce rowerowej proponuję mieć oczy wkoło głowy, bo dużo na niej pieszych i rolkarzy. A jak opowiadał mi turysta rowerowy z Tatrzańskiej Łomnicy, gdy czekaliśmy na koniec burzy na przystanku autobusowym w drodze powrotnej z Kieżmarku, na tej właśnie ścieżce jakaś kobieta zajechała mu drogę samochodem, skręcając w boczną dróżkę. Sezon spędził na leczeniu nogi, a ślady i niedowład zostały mu do dziś.

Podjazd w kierunku Szczyrbskiego Stawu (2014)

Wszystkie szlaki rowerowe w tym regionie są już teraz bardzo dobrze i jednolicie oznakowane. W wielu punktach znajdują się także mapy szlaków rowerowych, gdzie można sprawdzić lub zaplanować trasę. Pod tym względem przez pięć lat zrobiono spore postępy.

Przykład oznakowania szlaków rowerowych w Wysokich Tatrach (rok 2015)

Na całym odcinku Drogi Wolności od Tatrzańskiej Łomnicy do Szczyrbskiego Stawu są poprowadzone wzdłuż drogi tory Tatrzańskiej Kolei Elektrycznej TEŽ (Tatranské elektrické železnice), które w kilku miejscach krzyżują się z szosą poprzez przejazdy kolejowe lub wiadukty czy mosty. Widok przejeżdżających nimi biało-czerwonych wagonów to dla miłośników kolei prawdziwa gratka.

Skład Tatrzańskiej Kolei Elektrycznej TEŽ na odcinku między osiedlem Wyżnie Hagi (Vyšné Hágy), a Szczyrbskim Stawem (2014)

Droga Wolności to także “kręgosłup” wszystkich szlaków rowerowych tego regionu, zarówno tych prowadzących w góry, jak i tych opadających w doliny. Część tych szlaków przebyłem i opowiem o nich w kolejnych wpisach. A na stronie tatryportal.sk można zobaczyć, jakie to trasy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *